Jak zawsze po zimie
(a właściwie po zimnych dniach, bo skończyły się w maju!)
zaczynam przeglądać szafę, zaczyna mi zależeć na jej
odświeżeniu.. Zima niestety mnie do tego zniechęca, bo co mi po
fajnej bluzce, sweterku….jak i tak człowiek skazany na tą wielką
grubą kurtkę!