środa, 25 lutego 2015

E-ZAKUPY TESCO - MÓJ PIERWSZY RAZ, MOJE WRAŻENIA


Postanowiłam napisać szybkiego posta na temat nowego rozwiązania jaki odkryłam – zakupy spożywcze w sklepie Tesco – z dostawą do domu :)



Z góry zaznaczam, że nie jest to artykuł sponsorowany, moja opinia jest bardzo subiektywnym, szczerym zdaniem „na temat” - moim i tylko moim ;)

Jak już wiecie jestem uziemiona przez to przeklęte zapalenie oskrzeli. Wprawdzie mój „Żon” robi zakupy, ale jak to facet – potrzebuje listy, dokładnej i tylko jej się trzyma... A chyba wszystkie gospodynie domowe wiedzą jak trudno „z głowy” wypunktować co akurat potrzebne.

Kilka razy podchodziłam do zrobienia zakupów spożywczych w necie.. Wiem, że taką opcję oferowała Alma... Ale nie ma co ukrywać, że ceny mają dosyć wysokie i na co dzień nie jestem ich klientką..

Trochę się bałam, że coś pokręcę (a mam do tego tendencje, hahaha) – no ale, że czasu mam jak marasu – powolutku przestudiowałam zasady i do dzieła!

Najpierw „zarezerwowałam termin dostawy”, żeby się nie okazało, że ja z „pełnym koszykiem”, a najbliższy wolny termin dostarczenia wypada ...za trzy dni!



A potem... potem to już bajka.. Po kolei „przeleciałam” wszystkie działy.. I zwyczajnie każdy produkt dodawałam do koszyka – wybierając wagę lub ilość (0,5 kg jabłek, lub 4 jabłka)..
Trochę mi to zajęło, ale przynajmniej buszując po kolejnych kategoriach przypominało mi się „a jeszcze to potrzebuje”... Niestety było też i „a to bym jeszcze zjadła” :P :P :))))

Po podsumowaniu wybrałam opcję zapłaty przy odbiorze..ale! Warto wiedzieć – dostawca nie przyjmuje gotówki – ma ze sobą terminal i płacimy kartą :D
(można też zrobić przedpłatę, ale nie wiedzieć czemu, odrzucało mój nr karty) Pewnie standardowo coś robiłam nie tak – wiadomo „blond” zobowiązuje hahaha :P :P ;)

Zakupy przywiózł dostawca w ustalonym przedziale czasowym. Wszystko wniósł na górę...co przy moich trzech piętrach bez windy.. hm było nie lada wyzwaniem.. (tym bardziej, że wchodził na dwa razy)..


Potem informacja o możliwości zwrotu, płatność i już mogłam buszować w siatkach ;) ;)

Muszę przyznać, że byłam mile zaskoczona.. Owoce, warzywa, produkty świeże na wagę (mięso, boczek, ser żółty) były naprawdę „przebrane” i nie można się do niczego przyczepić – wszystko świeże i dorodne ;)



Wątpliwości?

Koszt dostawy.
Różni się w zależności od odległości i godziny dostawy. Ale są to kwoty niewielkie, biorąc pod uwagę „porządne” zakupy. Ja zapłaciłam 8,79zł :)


Różnica w cenie.
Jest taka informacja na stronie, że ceny mogą się różnić. I faktycznie, bo obliczając „szacunkową wysokość paragonu, nie sposób przewidzieć czy 4 jabłka to będzie 60dag czy np. 75dag.. Stąd różnica w kwocie ostatecznej..
Brak towaru.
Jeśli coś co zamówiliśmy akurat „wyjdzie” z asortymentu – zostanie nam przywieziony zamiennik. Ale możemy go nie przyjąć (jest spakowany osobno, w niebieskiej torebce).. Dla mnie to dobre rozwiązanie – bo zamawiając np. mleko łaciate – jeśli go nie będzie...to zostanę bez mleka w ogóle, a tak... zawsze mogę (a nie muszę) przyjąć zamiennik..

Podsumowując – naprawdę Wam polecam tą formę zakupów.. To bardzo wygodne i wcale ta wygoda nie kosztuje dużo.. Biorąc pod uwagę, że przy większych zakupach (wody mineralne, ziemniaki, proszki do prania etc..) musimy się porządnie natargać i jakoś do tego sklepu dojechać ;) To te 8 zł... to naprawdę nikły koszt.. Planując większą imprezę... możemy usiąść wieczorkiem i na spokojnie przy herbatce przemyśleć i zrobić zakupy, zamiast biegać między półkami :)


Zdecydowanie to nie będzie moje ostatnie zamówienie.












13 komentarzy:

  1. Ja zamawiam tak juz jakis czas super sprawa jedyne co mnie drażni to ze doają zamienniki jak nie maja danego produktu .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No można je zawsze nie przyjąć :) Ogólnie wielka wygoda i dziwię się, że wcześniej się za to nie zabrałam ;) ;)

      Usuń
  2. fajna sprawa, jeszcze nigdy nie robiłam w ten sposób zakupów spożywczych muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakupy online to opcja w sam raz dla takiego lenia jak ja... :D Podoba mi się też, że wszystko zostało przemyślane, np. torba z zamiennikami.

    Mam nadzieję, że szybko wracasz do zdrowia :). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki - jest już lepiej... chociaż jeszcze moja standardowa energia nie wróciła ;)

      Czadowy ten Twój Nick :) !!!!!!!!

      Usuń
  4. Czesc,co się stanelo z Twoim instagramem?;)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :)

      Już powinno wszystko śmigać :)

      Dzięki za zwrócenie uwagi :****

      Usuń
  5. Zamówiłem towar w dniu 27 Lutego 2015 roku w Piątek. Ale dostawę wybrałem na dnia 16 Marca 2015 roku w Poniedziałek w przedziale czasowym od godz 13:00 do godz 15:00 . Jak dla mnie to spisali się na medal po 1 przyjechali ok godz 14:20 i wszystko dostarczyli do Mieszkania. Nic nie musiałem nawet wychodzić na klatkę i sam Kierowca z pracownikiem, z którym to od razu przyjechali pomogli wypakować i wszystko zgodnie z zamówieniem. Trafili się tylko dwa produkty, które zostali zamienione na inne, ale poinformowali o tym przed płaceniem czy przyjmuję czy robię zwrot, ale żadnego zwrotu nie zrobiłem. Bardzo polecam robić e-zakupy z Tesco, które są na bardzo wysokim poziomie i pracowniczy tez. Jak bym miał oceniać w skali od 1 do 10 to zasługuję nawet na +10 lub nawet na złoty medal. Zapraszam do kupowania - bardzo się opłata. I od teraz zawszę będę zamawiał towar do Mieszkania, po co męczyć się i dzwigać te towary .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i super! Jak narazie nikt nie napisał, że było coś nie tak :) Więc chyba.... Tesco daje radę :) I po dzisiejszej próbie zrobienia normalnych zakupów w dzikim tłumie - tym bardziej doceniam zakupy z dostawą do domu :D :D :D

      Pozdrawiam - Wesołych Świąt :D

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. I znowu sprawdza się główne założenie zakupów online: wygoda, wygoda i jeszcze raz wygoda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Może to nie rozwiązanie na każde zakupy, bo faktycznie czasem fajnie jest coś "pomacać" (jakkolwiek by to nie zabrzmiało), ale w wielu sytuacjach możliwość zrobienia spożywczych zakupów online - to rewelacja! :)

      Usuń